Jak wiecie albo nie wiecie wczoraj wróciłam z Exodusu Młodych. W tym roku spotkanie odbyło się pod hasłem Nowe Życie. Na początku miałam mieszane uczucia co do tego wyjazdu.
Myślałam że będę się tylko modlić i nudzić, myliłam się i to bardzo. Ten wyjazd pozwolił mi otworzyć serce na Boga i pogłębić moją wiarę. Po powrocie z Exodusu byłam i jestem innym człowiekiem. Te wszystkie konferencje na których byłam wydały mi się bardzo ciekawe i właśnie ona były według mnie najfajniejsze na całym exodusie i szkoda że było ich tak mało.
Myślałam że będę się tylko modlić i nudzić, myliłam się i to bardzo. Ten wyjazd pozwolił mi otworzyć serce na Boga i pogłębić moją wiarę. Po powrocie z Exodusu byłam i jestem innym człowiekiem. Te wszystkie konferencje na których byłam wydały mi się bardzo ciekawe i właśnie ona były według mnie najfajniejsze na całym exodusie i szkoda że było ich tak mało.
Podobał mi się też występ kabaretu Smile i oczywiście warsztaty. Na początku wybrałam się na warsztaty parzenia dobrej kawy ale były strasznie nudne więc wybrałam się wraz z koleżanką na warsztaty taneczne. Zabawa była przednia, a ksiądz prowadzący warsztaty był super śmieszny.
Wcale nie żałuję że pojechałam na to spotkanie, wręcz przeciwnie. W przyszłym roku też pojadę i zachęcę moje koleżanki żeby również pojechały.
Was również zachęcam jeśli nie macie planów na dni od 19 do 22 sierpnia to wpadajcie na Exodus Młodych w Zwierzyńcu.
Zapraszam Amazin




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz